Ambasador Klimatu – Ewa Szymanek-Płaska

Wywiady z wybranymi Ambasadorami Klimatu mają na celu przybliżenie mieszkańcom Bielska-Białej ideę oszczędzania energii. Chcemy po raz kolejny przekonać mieszkańców, że każdy z nas – niezależnie od wykonywanego zawodu – może własnymi, drobnymi zadaniami przysłużyć się środowisku, a w dobie kryzysu uzyskać dodatkowe oszczędności w portfelu domowym czy firmowym.

Dziś ukazujemy model współpracy między bielską oświatą, a Biurem Zarządzania Energią w Bielsku-Białej. Na rozmowę zaprosiliśmy Ewę Szymanek-Płaska z Miejskiego Zarządu Oświaty w Bielsku-Białej.

 

Kampania Engage okazała się wielkim sukcesem, zwłaszcza obserwując efekty działań wśród bielskich szkół i przedszkoli. Jak udało się zaangażować placówki szkolne, by wzięły udział w kampanii?

Ewa Szymanek-Płaska: Bielskie szkoły – na każdym etapie edukacyjnym – mają najlepsze wyniki w woj. śląskim – to nie dzieje się samo. Ludzie pracujący na rzecz oświaty mają ogromną wiedzę, są zaangażowani, a przede wszystkim świadomi swojej odpowiedzialności za wychowanie młodego pokolenia. Dlatego też propozycja rozszerzenia działań w zakresie edukacji ekologicznej spotkała się z dużym zainteresowaniem.

W jaki sposób udało się stworzyć sprawnie działający zespół koordynatorów zadania, którzy gwarantowali powodzenie kampanii?

E.Sz-P.: W myśl nowej podstawy programowej, zajęcia które kiedyś realizowane były w ramach ścieżek edukacyjnych, dziś są wpisane w zadania szkoły. Każda placówka musi takie działania zaplanować. Dyrektorzy chętnie zdecydowali się na wyznaczenie spośród nauczycieli osób, które miałyby pełnić funkcje koordynatorów działań ekologicznych w szkole. Ważne, by te działania były zaplanowane, by nie dublowały się proponowane dla dzieci zajęcia – wtedy są wydajne efekty.

Czy napotkała Pani jakieś trudności organizacyjne/ społeczne itp. i jak w przyszłości można byłoby tego uniknąć?

E.Sz-P.: Mamy bardzo dobrze rozbudowany system informatyczny, zgromadzoną bazę danych umożliwiającą szybkie przekazywanie informacji, opracowaliśmy harmonogram spotkań dla kolejnych grup, tak więc organizacyjnych problemów nie było. Ekologia – to temat, z którym trudno polemizować, więc oporów społecznych również nie było, wręcz przeciwnie do kampanii włączyli się również rodzice.

Jakie największe korzyści i zmiany może Pani wymienić po kampanii Enagage?

E.Sz-P.: Niezwykle zmieniło się podejście do problemu. A jak wiemy – najtrudniej zmienić mentalność… W szkołach pojawiły się materiały promujące właściwą postawę ekologiczną, wprowadzono program oszczędności energii. Ale najistotniejszym elementem kampanii, w moim odczuciu, była integracja środowiska miejskiego i działania we wspólnym interesie – rodziców, dzieci, nauczycieli i urzędników.

W wielu polskich miastach współpraca między różnymi instytucjami a urzędem miasta jest niemożliwa lub przynajmniej bardzo trudna. W jaki sposób rozpoczęliście współpracę z Biurem Zarządzania Energią? Czy współpraca była owocna? Czy napotkała Pani jakieś trudności?

E.Sz-P.: Uważam, że wszystko zależy od człowieka. Wywodzę się ze środowiska nauczycielskiego, widzę ogromną potrzebę wspierania szkół ze strony urzędu poprzez proponowanie różnorodnych form zajęć dla dzieci, finansowanie nagród dla uczestników wartościowych konkursów – propozycja współpracy deklarowana przez Biuro Zarządzania Energią została zatem przyjęta przez MZO ze zrozumieniem.

Działania na rzecz racjonalnego korzystania z zasobów energii podejmowaliście nie tylko wśród przedszkolaków i uczniów, ale także wśród nauczycieli. Ile osób skorzystało z tych warsztatów?

E.Sz-P.: W ramach cyklicznie prowadzonych warsztatów przeszkolonych zostało ponad 100 nauczycieli bielskich szkół. I z pewnością przełożyło się to na jakość ich pracy, ponieważ oprócz wiedzy zostali zaopatrzeni w pomoce dydaktyczne.

Jak – Pani zdaniem – powinna wyglądać kontynuacja rozpoczętych działań na rzecz edukacji ekologicznej w szkołach? Czy planowane są jakieś dalsze eko-działania?

E.Sz-P.: Nie możemy zaprzestać podjętych działań, bo przecież włożyliśmy w nie ogrom pracy. Teraz czas na efekty. W najbliższym czasie zaproponujemy kolejne pomysły. MZO nawiązało również ścisłą współpracę z miejskim Biurem Gospodarowania Odpadami – to również obszar, który może dotyczyć szkół.

Osobiście zaangażowała się Pani w kampanię i przewodniczyła komisji konkursowej w 2 edycjach. Jak Pani wspomina nadesłane prace? Czym się wyróżniały?

E.Sz-P.: To co dla mnie było najważniejsze w ocenie nadesłanych prac – a było ich naprawdę dużo! – to umiejętność wykorzystania przyswojonej przez dzieci i młodzież wiedzy. Rysunki przedszkolaków musiały być pracą zespołową i zachwyciły nas te, w których było to widoczne. Ważne było również, by prace odzwierciedlały tematykę podjętą przez nauczyciela na zajęciach. Starsze dzieci wykonały fantastyczne filmy, scenki rodzajowe, a nawet całe przedstawienia teatralne, które zachwyciły komisję. Widać było, że podejmowane działania spełniły swoje zadanie – nauczały przez zabawę, bo to, że się przy tym bawiły, to pewne.

Jest Pani jednym z Ambasadorów Klimatu. Czy udało się Pani wdrożyć  ekologiczne idee nie tylko w pracy, ale także w życiu osobistym? A jeśli tak, to czy te działania zaowocowały oszczędnościami w domowym budżecie lub zmianą zachowań w rodzinie, wśród znajomych?

E.Sz-P.: To oczywiście nie jest łatwe… Jestem dumna z uczestnictwa w kampanii Enagage, to że nauczyciele nie odmówili współpracy mogę uznać za mój maleńki sukces, ale wielkim byłoby gdybyśmy mogli pochwalić się zmniejszonymi rachunkami i w szkołach i we własnych domach.

Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych sukcesów w propagowaniu oszczędzania energii w bielskich szkołach i przedszkolach!

 

 

W kampanię ENGAGE zaangażowało się wiele szkół i przedszkoli, a także Dyrektor Miejskiego Zarządu Oświaty w Bielsku-Białej